Nazwę wymyślił jej ojciec.

— Kim pani jest?
- Jak mogłoby być inaczej? - mruknęła Sylwia z pobladłą twarzą.
Z jednej strony wciąż się zastanawiał, czy to możliwe, by córka
wsadził łom w wąską szczelinę, próbując ustawić spaczone wrota na
sierżancie. Czy mogę wiedzieć, po co je pan zadaje?
Jakby krew.
273
- Mogłaś przyjść i mi powiedzieć. - Chloe weszła do kuchni w
że nie ma pani jeszcze zbyt dużego doświadczenia.
pobiegł do domu. Skierował się prosto na schody, wiedząc że ma
- No dobrze. Ale tylko na chwilę. Niedługo muszę wracać
Dziewczęta wróciły ze szkoły o zwykłej porze, spędziły jakiś
co jedliśmy. Byłam w tym tak przekonująca, że mi
— Niczego, tylko wyglądać tak pięknie jak ty — odrzekła


Ostatnio często pożyczał go Fernando.

- Pamiętam, a jakże! - pogodnie zapewnił Emil. - Przecież
i czytań.
Niechcący oblewał się przy tym wodą i to dlatego miał

Zaschło jej w ustach. Dotknęła językiem warg, ale nie była w stanie wykrzesać z siebie sensownej odpowiedzi. Lorenzo był tak wspaniale męski.

kupił paczkę cameli i wrócił do restauracji.
To miejsce jest przeklęte, pomyślał. Poczuł gęsią skórkę na karku. Po skrzypiących
po pomieszczeniu. Dwóch nastolatków z długimi włosami, w spodniach z krokiem na

Edward zauważył, że zamknęła się na klucz i zaklął pod nosem.

7
wymknął, ale tego smarkacza nie wypuści z rąk.
– Co to ma być, do cholery? – Montoya pochylił głowę. Bentz przyglądał się pismu.